Korzystamy z plików cookies w celu utrzymania sesji, zapamiętania ustawień, statystyk i popularyzacji w serwisach społecznościowych. Cookies można zarządzać w ustawieniach przeglądarki - więcej.
  Port GdańskKoronawirus - informacje
English  Russian  Chinese

Facebook
LinkedIn
Twitter
Instagram
DrukujRSSSpis stronMobilna wersja serwisu

 

Strona główna » Wydarzenia » Zdobywanie Twierdzy Wisłoujście

Duży ładunek samochodów w Porcie Gdańsk
27.08.2009

Największy wycieczkowiec w historii Portu Gdańsk
11.08.2009

Niezwykły statek i nietypowy przeładunek
24.07.2009

Zdobywanie Twierdzy Wisłoujście
06.07.2009

Pomorskie Centrum Logistyczne dostało zielone światło
06.07.2009

Konferencja "Badania portowego rynku pracy"
26.06.2009

Port Gdańsk w europejskiej sieci transportowej
27.05.2009

Lista
 
 
Facebook
LinkedIn
Twitter

Zdobywanie Twierdzy Wisłoujście

06.07.2009

Konferencja, którą 2 lipca 2009 roku zwołał w Twierdzy Wisłoujście dyrektor Muzeum Historycznego Miasta Gdańska Adam Koperkiewicz, była efektem mobilizacji historyków i konserwatorów oraz władz Gdańska w ostatnich latach. Szerokie gremium doceniło zarówno historyczną rolę Twierdzy, zbudowanej pięć wieków temu, by chroniła gród przed morskim najazdem, jak i współczesne znaczenie promowania portowego miasta przez unikatowej wartości zabytek światowej kultury. Mówił o tym prezydent Paweł Adamowicz i przedstawiciele Zarządu Morskiego Portu Gdańsk SA.

Nie tylko turyści ubożsi byli dotąd o doznania, które daje zwiedzanie Wisłoujskiej Twierdzy. Także nielicznym jedynie gdańszczanom dane było docenić kunszt XVI-wiecznego projektanta Antoniego van Obberghena z Niderlandów i szwajcarskiego fortyfikatora Hansa Schneidera von Lindau. Twierdza, wzniesiona na wschodnim brzegu Wisły, znalazła się bowiem w obszarze, który przez współczesnych nam urbanistów oddany został wyłącznie potrzebom przemysłu i służb granicznych. Zrujnowana działaniami II wojny światowej i zaniedbywana przez ostatnie pół wieku, trwała Twierdza Wisłoujście niczym obelisk jedynie dla płynących kanałem portowym. Dopiero teraz doczekała właściwej swej wyjątkowości cenzury. Wielu trzeba wysiłków, by ten fort carre' (budowla oparta na kwadracie, typowa dla XVI-wiecznych fortyfikacji obronnych Francji, Hiszpanii i Włoch), jeden z nielicznych w Europie przetrwały do dzisiaj, przywrócić społeczeństwu, oddać rangę elementu kultury regionu i waloru turystycznego.

W 1974 roku Twierdza została przekazana pod zarząd MHMG i lepiej nie wracać do wcześniejszego, powojennego okresu jej eksploatacji. Polityka, brak finansów i tak kazały nam czekać kolejne 30 lat na "światełko w portowej mgle". Dopiero, sfinansowana w znacznej części z funduszy Unii Europejskiej, budowa pierwszego w powojennej Polsce mostu zwodzonego na fosie zewnętrznej Twierdzy dała szansę na uratowanie tego wspólnego dobra dla kolejnych pokoleń i Polaków, i Europejczyków, i Świata. Budżet Gdańska, dotacja Word Monuments Fund, dotacja Interreg III B zapobiegły katastrofie budowlanej obiektu z listy światowego dziedzictwa kulturowego. Każdy Czytelnik, zaintrygowany dramatem historii gdańskiego fortu carre', znajdzie interesujące dla siebie szczegóły jego historii na stronie MHMG. Ograniczmy się tu zatem jedynie do próby udokumentowania tezy, że Twierdza Wisłoujście jest absolutnie wspólnym bogactwem włodarzy tysiącletniego Gdańska i Pomorza Gdańskiego, jak i kierownictwa komercyjnej firmy zarządzającej gdańskim portem - że jest dobrem narodowym.

Nawet tylko częściowe udostępnienie Twierdzy Wisłoujście dla ruchu turystycznego w sezonie 2009 okazuje się "strzałem w dziesiątkę" dyrekcji MHMG. Mimo trudności komunikacyjnych, braku weekendowego połączenia promowego i wcześniejszych działań promocyjnych - Wschodni Szaniec Fortu jest z dnia na dzień coraz bardziej oblegany. Wycieczki rowerowe i eskapady rodzinne potwierdzają wyjątkową atrakcyjność tego obiektu na trasie do Westerplatte i Portu Północnego, a także terminalu kontenerowego DCT. Widywana dotąd jedynie z drugiego brzegu kanału portowego cylindryczna wieża Twierdzy (niegdyś ubogacona hełmem z latarnią morską), ujawniła otaczający ją wieniec dawnych domków oficerskich i kolejny - w ścianach bastionów mieszczący koszary załogi. Prosty urok potern, kazamatów i działobitni (broniących dostępu do portu i jego redy), czy żołnierskich cel wyraźnie działa na emocje odwiedzających niezależnie od ich wieku. Nastroju nie psuje nawet symboliczna tego roku baza... gastronomiczna (bo na lodach i napojach oferta się zamyka), a wszelki niedostatek rekompensuje panorama z krzywej (2 procent pochylenia) wieży Twierdzy Wisłoujście.

Tablice informujące o działaniach ratunkowych dla zabytku o światowej randze otwierają przed Twierdzą Wisłoujście, Gdańskiem i portem tego miasta nowe, bo zapomniane wcześniej szanse. Rozpoczęte prace remontowo-konserwatorskie i hydrotechniczne, finansowane w 85 procentach z tzw. Funduszy Norweskich, zdają się gwarantować wprowadzenie Fortu na obowiązkową trasę turystyczną tej części Europy Bałtyckiej. Zdobywanie - a właściwie wydobywanie - Twierdzy z zapomnienia potrwać musi jednak lata. Stopień destrukcji stojących w wodzie fundamentów, spękane i zawalone mury bastionów wymagają specjalnych technologii ratunkowych, ogromu cierpliwości specjalistów - konserwatorów i znacznych pieniędzy. Wymagają wspólnego wysiłku wielu ludzi i instytucji, dla których pamięć narodowych korzeni i kultury są istotną wartością.

 Opublikuj ten artykuł


 
Cofnij