Korzystamy z plików cookies w celu utrzymania sesji, zapamiętania ustawień, statystyk i popularyzacji w serwisach społecznościowych. Cookies można zarządzać w ustawieniach przeglądarki - więcej.
  Port Gdańsk
English  Russian  Chinese            

Facebook
LinkedIn
Twitter
Instagram
DrukujRSSSpis stronMobilna wersja serwisu

 

Strona główna » Wydarzenia » "Portowy barometr" w Pomorskiej Radzie Przedsiębiorczości

"Sea-Invest" w "Porcie Północnym"
04.11.2008

DCT i Port Gdańsk - kontenerowa brama środkowej Europy
14.10.2008

Finał sezonu wycieczkowego w Porcie Gdańsk
22.09.2008

"Portowy barometr" w Pomorskiej Radzie Przedsiębiorczości
17.09.2008

Kierujemy się rozsądkiem
12.09.2008

10 lat Gdańskiego Terminalu Kontenerowego SA
11.09.2008

Turku i Gdańsk - nowe perspektywy
08.09.2008

Lista
 
 
Facebook
LinkedIn
Twitter

"Portowy barometr" w Pomorskiej Radzie Przedsiębiorczości

17.09.2008

Nie ma bardziej pożądanych perspektyw dla portowców niż wzmożony ruch statków przy nabrzeżach. Nie ma bowiem lepszego barometru dla gospodarki jak ożywienie handlowej wymiany towarowej. Z tą świadomością członkowie Pomorskiej Rady Przedsiębiorczości swe VII Posiedzenie kończącej się kadencji zorganizowali w siedzibie Deepwater Container Terminal Gdańsk SA. Niezwykłej dynamice rozwoju tego młodego, obchodzącego ledwie pierwszą rocznicę działalności, partnera Portu Gdańsk sekundują wszyscy zainteresowani rozwojem Pomorza. Andrzej Gdula przybyły z Ministerstwa Infrastruktury ocenił zjawisko i szerzej, i celniej: "Wśród priorytetów wyznaczonych przez rząd jest właśnie program poprawy dostępności portów. Wszystkie regiony Polski korzystają z nadmorskiego położenia kraju."

35 struktur tworzących PRP - wspierającą Marszałka Pomorskiego w kreowaniu polityki rozwoju przedsiębiorczości - pochyliło się nad barierami wzrostu krajowego znaczenia gdańskiego portu. Danuta Biłat, dyrektor handlowy DCT, zdefiniowała problem wprost: "Zmiany światowych technologii transportowych rysują przed Polską prognozę potrzeby przewozu towarów skonteneryzowanych na 2 mln TEU rocznie. Gdańsk będzie przygotowany do takich przeładunków - których oczywistym beneficjentem stanie się gospodarka Pomorza i całego kraju - pod warunkiem zapewnienia sprawnej komunikacji kolejowej i samochodowej na lądzie."

Jednym tchem wyliczyć można najpilniejsze inwestycje, bez których DCT trudno będzie osiągnąć planowane wyniki: budowa obwodnicy południowej Gdańska z Trasą Sucharskiego, most kolejowy nad Martwą Wisłą, druga nitka drogowa i drugi tor kolejowy - ułatwiające ruch na ostatnim, dwukilometrowym odcinku przed terminalem. Port gdański obsługuje jednak nie tylko transport kontenerowy. Realizacja trzech unijnych programów (SPOT) za niemałe pieniądze europejskie znacznie poprawiła dostępność nabrzeży, ale potrzeby portu uniwersalnego - obsługa ładunków masowych i drobnicowych - wciąż tworzą długą listę. Czekamy na autostradę A1, tunel pod kanałem portowym, czy trasę S-6. Liczymy też na uproszczenie procedur kontrolnych, co zbliżyć nas może do Europy... za darmo.

Zdaniem prezesa Zarządu ZMPG SA Ryszarda Strzyżewicza: "Gdyby cały port rozwijał się tak dynamicznie, jak DCT, wąskie gardło niedoinwestowania komunikacji z lądowym zapleczem obnażyłoby prawdę o sobie znacznie wcześniej. A musimy wreszcie rozwiązać problem obszaru Portu Północnego. Statutowe zobowiązanie zapewnienia obsługi przeładunkowej obejmuje przecież nie tylko surowce energetyczne, ale i kwalifikowaną drobnicę oraz inne towary masowe. Domaga się tego rynek, a na jego potrzeby reagują zainteresowani kreowaniem nowego potencjału inwestorzy. Wbrew utartym opiniom nie mamy w Gdańsku nadmiaru terenów rozwojowych. Czas najwyższy odzyskać marnujące się w wyniku nietrafionych przedsięwzięć 59 hektarów "Europortu", czy kolejne 15 hektarów "Rudoportu" w najlepszych lokalizacjach otwartych przestrzeni sąsiedztwa Portu Północnego i DCT. Po kilkunastu latach "nicnierobienia" w tej sprawie, jesteśmy zdeterminowani podjąć strategię adaptacji całego Portu Gdańsk do współczesnych potrzeb gospodarki krajowej. Z całą pewnością obecny zarząd... nie zasłuży sobie na łatki niemądrych decyzji. Podejmujemy kroki, którym towarzyszy zdrowy rozsądek ekonomiczny i długofalowa życzliwość dla inwestorów."

Pomorska Rada Przedsiębiorczości ma co rozważać. W gronie tworzących ją intelektualistów i praktyków gospodarczych nie brak realistów doskonale rozumiejących, że rozwój kraju będzie wprost pochodną poszanowania zasad ekonomii. Nie jesteśmy w stanie jednocześnie nadrobić wszystkich zaniedbań polskiego łańcucha transportowego. Konieczna będzie kolejna weryfikacja priorytetów i aktualizacja listy realizowanych zadań, także tych istotnych dla naszych portów. Im szybciej szczeble decyzyjne docenią znaczenie "portowego barometru", tym prędzej gonić będziemy świat.

 Opublikuj ten artykuł


 
Cofnij