Korzystamy z plików cookies w celu utrzymania sesji, zapamiętania ustawień, statystyk i popularyzacji w serwisach społecznościowych. Cookies można zarządzać w ustawieniach przeglądarki - więcej.
  Port GdańskKoronawirus - informacje
English  Russian  Chinese

Facebook
LinkedIn
Twitter
Instagram
DrukujRSSSpis stronMobilna wersja serwisu

 

Strona główna » Wydarzenia » Dobre trzy kwartały w Porcie Gdańsk

Plan przeładunków Portu Gdańsk na rok 2009 wykonany!
23.11.2009

SOPG - Firma z przyszłością 2009
20.11.2009

Port Gdańsk w... Rotterdamie
13.11.2009

Dobre trzy kwartały w Porcie Gdańsk
30.10.2009

Port Sztokholm z wizytą w Porcie Gdańsk
28.10.2009

Białoruski biznes z wizytą w Gdańsku
21.10.2009

Rekordowy sezon wycieczkowy w Porcie Gdańsk
06.10.2009

Lista
 
 
Facebook
LinkedIn
Twitter

Dobre trzy kwartały w Porcie Gdańsk

30.10.2009

Wbrew obawom ekspertów żeglugowych i ogłoszonemu przez świat kryzysowi gospodarczemu, podsumowanie przeładunków za trzy kwartały 2009 roku dały gdańskiemu portowi niezły wynik. Znaczna to zasługa największego operatora przeładunkowego - spółki Port Gdański Eksploatacja oraz DCT Gdańsk. W stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego PGE odnotowała wzrost przeładunków o 6,3%, natomiast DCT Gdańsk o blisko 64%.

Interesująca jest analiza wahań struktury masy towarowej obsługiwanej przez PGE. O 110,3% wzrosły przeładunki węgla i koksu, a o ponad połowę (57,2%) zbóż i pasz. Udział drobnicy z kolei, niższy o 16 punktów procentowych niż w minionym roku, wyniósł 34,4% całości obrotów PGE. Aż o 133 tysiące sztuk (27,5% ub.r.) zmniejszyła się liczba przeładowywanych samochodów. O 38% spadły obroty wyrobami stalowymi. Skutki kryzysu odczuł też Gdański Terminal Kontenerowy, w którym PGE przeładowała 9,8% TEU mniej, niż przed rokiem.

O dobrej per saldo statystyce zdecydowała przemiana struktury ładunkowej w żegludze. Pamiętajmy, że spółka PGE pracuje na nabrzeżach tzw. "portu wewnętrznego", gdzie ograniczona jest i długość cumujących statków, i ich zanurzenie. W głębokowodnej części "zewnętrznej" gdańskiego portu, przy pirsach Portu Północnego i DCT Gdańsk SA, mogą być obsługiwane statki oceaniczne, których ekonomiczna opłacalność eksploatacji jest szczególnie doceniana w okresie powszechnego poszukiwania oszczędności. Jednak w wyniku zmniejszenia tranzytu rosyjskiej ropy naftowej, udział "portu wewnętrznego" w sumie obrotów gdańskiego portu przekroczył 38,5%, potwierdzając tym potrzebę utrzymywania nabrzeży "starego portu" w dobrej kondycji.

Z jednej zatem strony - w całym Porcie Gdańsk - potroiły się obroty węglem (z ok. 670 tys. ton w ciągu 9 miesięcy 2008 roku wzrosły do niemal 2,2 miliona ton w okresie trzech kwartałów tego roku). W kraju czerpiącym 98% energii ze spalania węgla oczywistą jest prognoza, że obroty tego surowca będą rosły. Przygotowywana w Porcie Północnym inwestycja - będąca efektem wykupu jego akcji przez belgijską spółkę Sea-Invest - otworzy przed Gdańskiem nowe możliwości przeładunkowe. I nowa perspektywę.

Z drugiej strony - startujący przed rokiem terminal kontenerowy DCT już przeładował więcej, niż w ciągu całego roku ubiegłego (nieco ponad 106 tys. TEU w 2008 - niemal 118 tys. TEU w ciągu 9 miesięcy tego roku). Od października br. DCT zdobył kolejny, regularny serwis żeglugowy jednego z największych operatorów w Europie - duńskiego armatora Unifeeder. Linia Bałtijsk-Gdańsk wypełni m.in. zapotrzebowanie na dostawy części samochodowych dla rynku rosyjskiego. Obsługując stałe połączenia linii Containerships, Maersk Line, Team Lines, czy IMCL/BCL Deepwater Container Terminal Gdańsk opanował - mimo "młodego wieku" - wszystkie atrybuty bałtyckiego "hubu" kontenerowego. Zyskując akceptację największych światowych operatorów kontenerowych, doceniających wolny od zalodzenia całoroczny port i bezpieczny serwis statków oceanicznych, DCT otworzył przed gdańskim portem perspektywę lidera wśród nowoczesnych portów południowego Bałtyku. Ogłoszenie przez Maersk Line uruchomienia od grudnia tego roku stałego połączenia transkontynentalnego z Szanghaju do Gdańska stanowi przełom w funkcjonowaniu Portu Gdańsk dla wymiany towarowej w basenie Morza Bałtyckiego. Istotnej poprawie ulegnie także aktualny wskaźnik udziału Gdańska w obsłudze morskiej wymiany towarowej Polski (34%).

Ostrożne prognozy, obarczone politycznymi decyzjami o zaopatrzeniu Europy w paliwa, notowany w sferze finansowej kryzys gospodarczy - ogarniający w kolejnych miesiącach 2009 roku globalną gospodarkę światową - nie uwzględniły, jak się wydaje, najbardziej oczywistego prawa wolnego rynku: finanse, jak przyroda, nie tolerują próżni... Gdański port, zaistniały z górą tysiąc lat temu, w każdym kolejnym roku swojej pracy gruntuje przekonanie, iż jest istotnym węzłem komunikującym gospodarki każdego wolnego rynkowo kraju wokół Bałtyku. Tak zwana "renta geograficzna" daje Gdańskowi atuty poza wszelką konkurencją. Statystyczne wahania wielkości przeładowywanej masy towarowej stale oscylują wokół linii wznoszącej. Naturalne warunki hydronawigacyjne i geograficzne oraz stworzony potencjał eksploatacyjny dają Gdańskowi priorytet, który zdolny jest pokonać nawet bariery współczesnej polityki.

 Opublikuj ten artykuł


 
Cofnij